« Samochód bezpieczny dla natury? | Strona główna | W zgodzie z ekologią »
hardstylex, 21 sty | Hobby, rozrywka, Motoryzacja
Z żalem tętniącego benzyną serca trzeba się zgodzić, że samochody coraz rzadziej produkowane są po to, by nieść swoim kierowcom zadowolenie. W minimalizacji radości z jazdy efektywne są szczególnie normy Unii Europejskiej, ograniczające spalanie i wydzielanie spalin. Straty, jakie z tego wynikają, zauważyć można chociażby analizując dane techniczne najnowszych samochodów – troska o naturę w żadnym razie nie idzie w parze z usparwnieniem wyników. Nawet pojazdy z silnikiem diesla, które ostatnio dopiero uporały się ze swoimi najistotniejszymi usterkami, z powrotem tracą. Oznaczenie TDI staje się przez to coraz mniej pożądane. W największym stopniu odczuwają ból jednakże posiadacze wersji wyścigowych – Seat Leon Cupra World Champion Edition i Seat Leon FR. To właśnie w ich wypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie zaprezentowali też ekologiczny samochód, napędzany w sposób całkowicie ekologiczny. Czy jednak przyjazny przyrodzie Leon ma możliwość utrzymać się w sektorze aut kompaktowych? Nie zanim obsługa tego typu samochodów zostanie bardzo ewidentnie ułątwiona. Może wystarczający będzie Seat Leon 3, by – żyjąc w jedności z naturą – nie skazywać się na hiobowe udręki, powiązane z niedorzecznie krótkim zasięgiem?
Zaloguj się, by móc komentować.
Wykorzystaj to miejsce na reklamy i tym podobne.
Komentarze (0)
Skocz do komentarzy | RSS komentarzy | Adres trackback